Awans jest nasz !!!! Podlasie nie zawiodło

3rd Jun 2026

Stało się !!! Piłkarze Podlasia Sokołów Podlaski w meczu 28 kolejki Decathlon V ligi grupy drugiej zwyciężyli na własnym boisku dotychczasowego lidera tabeli - Energię Kozienice i objęli przodownictwo w tabeli, zapewniając sobie awans do IV ligi. Wielkie brawa dla całego sztabu szkoleniowego, piłkarzy oraz prezesa klubu. 
Mecz przy ulicy Lipowej wywołał duże zainteresowanie kibiców, którzy liczni stawili się na stadionie, aby wspierać swój zespół w walce o promocję do wyższej ligi. Rywal, który przed tygodniem zapewnił sobie już awans, wystawił w składzie trzech młodzieżowców oraz rezerwowego bramkarza. Nie oznacza to, że sokołowianie mieli łatwiej, bowiem mecz był zacięty o czym świadczy 9 żółtych kartek pokazanych przez arbitra. Oba zespoły wyprowadzone zostały przez młodych adeptów futbolu z akademii Podlasia Sokołów Podlaski. Od pierwszych minut obie drużyny grały otwarty futbol, akcje przenosiły się z jednej na drugą stronę boiska, ale jedynymi efektami były rzuty rożne. Po 10 minutach gry bliżej strzelenia gola  byli miejscowi. Najpierw strzał Yaroslava Shaka zblokował zawodnik Energii - Andrzej Czerw, a uderzenie Krzysztofa Kozaczuka poszybowało nad poprzeczką. W rewanżu zawodnik z Kozienic, Bartłomiej Nowak trafił futbolówką w słupek. Pomimo jeszcze kilku dogodnych okazji pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, który już na tym etapie dawał awans gospodarzom. 
Początek drugiej odsłony zasiał w sercach sympatyków sokołowian sporą niepewność. Najpierw w 46 minucie Andrzej Czerw w sytuacji sam na sam z Jakubem Bielińskim musiał uznać wyższość golkipera Podlasia, a w 50 minucie po stracie piłki w środku polu ten sam zawodnik zagrał do Bartłomieja Nowaka, który znalazł się oko w oko z bramkarzem gospodarzy, minął go i zagrał wzdłuż bramki. Akcję zakończył posyłając wślizgiem piłkę do bramki Kacper Gieleciński. Na boisku i trybunach zapanowała konsternacja, a w sercach pojawił się niepokój. Na szczęście sytuacja ta nie podłamała sokołowian. Rozgrywający bardzo dobry mecz Yevhen Pylypchuk trzykrotnie próbował zmienić rezultat meczu. Za pierwszym razem jego uderzenie minimalnie minęło światło bramki, za drugim trafił w poprzeczkę, a za trzecim - obronił bramkarz Kozienic - Jakub Procki. Wreszcie w 75 minucie stadion eksplodował. Cezary Bujalski wpadł w pole ograł trzech rywali i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Znowu remis, który dawał upragniony awans do IV ligi. Kozieniczanie jednak nie zamierzali się poddawać. Po akcji Andrzeja Czerwa w bardzo dogodnej sytuacji znalazł się Kacper Pawlak. Na szczęście jego strzał z bliska trafił w boczną siatkę bramki Podlasia. Jak się później okazało, rozstrzygnięcie nastąpiło w 89 minucie. Aktywny tego dnia Yevhen Pylypchuk ograł defensora Energii, przełożył futbolówkę na prawą nogę i silnym uderzeniem zmusił do kapitulacji bramkarza z Kozienic. Po ostatnim gwizdku sędziego Jakuba Guziny, radości nie było końca. Wszyscy piłkarze, sztab szkoleniowy, działacze przez dłuższy czas wraz z oklaskującą ich publicznością na stojąco celebrowali wspólną radość na środku boiska. Podlasie w roku jubileuszu klubu wraca na czwartoligowe salony. Trener Tomasz Janczarek wraz ze swoimi podopiecznymi wykonali kawał dobrej roboty i zasługują na duże uznanie. Nie tylko awansowali, ale objęli przodownictwo w tabeli, będąc wiosną zdecydowanie najlepszą ekipą w V lidze (12 zwycięstw i jeden remis). W nagrodę już jesienią czekała będzie na nich rywalizacja m.in. z niedawnymi trzecioligowcami, Legionovią Legionowo, Victorią Sulejówek, Ursusem Warszawa czy Bronią Radom.

V liga. Euforia w Sokołowie. Tłoczno w dole tabeli.
28 kolejka rozgrywek Decathlon V ligi grupy drugiej przyniosła kolejne dwa rozstrzygnięcia. W zeszłym tygodniu otwierali szampany w Kozienicach, gdzie miejscowa Energia powraca do IV ligi, natomiast w minionym tygodniu w jej ślady poszło Podlasie Sokołów Podlaski. Poznaliśmy też pierwszego spadkowicza z ligi. 
Zdecydowanie najciekawszym wydarzeniem tej serii gier była konfrontacja pomiędzy wiceliderem tabeli, Podlasiem Sokołów Podlaski, a liderem i od tygodnia beniaminkiem IV ligi - Energią Kozienice. Mecz licznie zgromadzonej publiczności dostarczył wielu emocji i stał na dość dobrym poziomie. Gospodarzom do pełni szczęścia brakowało remisu w tym spotkaniu. Pierwsi strzelili gola jednak goście.  Konsekwentna gra miejscowych doprowadziła najpierw do wyrównania, a w końcówce złotego gola na wagę zwycięstwa strzelił Yevhen Pylypchuk. Po ostatnim gwizdku, sympatycy Podlasia zgotowali swoim pupilom owację na stojąco. Radości nie było końca. Duży sukces piłkarzy i sztabu szkoleniowego na czele z trenerem Tomaszem Janczarkiem w roku jubileuszu 90 lecia zasłużonego klubu. 
Szansę na nawiązanie walki o awans miały rezerwy Znicza Pruszków. Młodzi futboliści na poważnie potraktowali wyprawę do Promnej, gdzie mierzyli się z miejscowym LKS. Ich wyższość ani przez moment nie podlegała dyskusji i Znicz zwyciężył 3:0. Porażka z kolei zepchnęła miejscowych w strefę spadkową i przy innych rezultatach w tej kolejce postawiła LKS w bardzo trudnej sytuacji. Swoją niezłą dyspozycję w tegorocznych rozgrywkach potwierdziła Józefovia Józefów, która dość pewnie i wysoko pokonała w Chlebni LKS 4;1. Zwyżkę swojej dyspozycji w końcówce sezonu prezentuje Tygrys Huta Mińska. Tym razem podopieczni Sergiusza Wiechowskiego odprawili z kwitkiem walczącą o utrzymanie KS Warka 2:0. 
Podziałem punktów 1:1 zakończyła się derbowa konfrontacja Drogowca Jedlińsk z Pilicą Białobrzegi. Remis ten definitywnie zapewnił ekipie z Jedlińska pozostanie w lidze, natomiast piłkarze Pilicy muszą jeszcze w ostatnich dwóch kolejkach solidnie popracować. O miłą niespodziankę postarali się gracze Prochu Pionki. Skazywani na pożarcie w spotkaniu wyjazdowym z Perłą Złotokłos podopieczni Roberta Rogali, już w 3 minucie stracili gola. Za chwilę grali w dziesięciu i wszystko wskazywało, że przewidywania fachowców się potwierdzą. Nie poddali się tak łatwo i najpierw doprowadzili do wyrównania a w drugiej odsłonie strzelili zwycięskiego gola. Inna sprawa, że gracze Perły od pewnego czasu prezentują wakacyjną formę, rozdając prezenty. 
W spotkaniu zespołów zamykających tabelę, Promyk Nowa Sucha przegrał na własnym boisku z sąsiadem w tabeli - Jodłą Jedlnia Letnisko 2:4. Goście w tym pojedynku za każdym razem wychodzili na jednobramkowe prowadzenie, ale ambitni gospodarze dwukrotnie doprowadzali do remisu. Końcówka należała już do Jodły, która odniosła drugą wygraną tej wiosny, zanotowała awans w tabeli i zachowała spore szanse na uniknięcie degradacji. Niestety dzisiejsza porażka Promyka przekreśliła szansę na utrzymanie się w lidze. Sympatycznej ekipie z Nowej Suchej życzymy jak najszybszego powrotu do tej klasy rozgrywkowej. Nadal w strefie spadkowej znajduje się Mazovia II Mińsk Mazowiecki, choć wysoką wygrana zdecydowanie poprawiła lokatę wyjściową przed finiszem sezonu. Rezerwy wysoko pokonały Żyrardowiankę Żyrardów 6:1. Postawa tych ostatnich zaskakuje wiosną. Potrafią napsuć krwi faworytom, ale też kompletnie zawodzą. To już druga tak wysoką porażka w ciągu ostatniego miesiąca.
W przyszły weekend już przedostatnie w tym sezonie emocje związane z rywalizacją w V lidze. Z terminarza gier najciekawiej zapowiadałby się mecz Znicza II z Podlasiem, ale po dzisiejszych rozstrzygnięciach będzie to tylko walka o prestiż. O punkty potrzebne do utrzymania się w lidze bezpośrednio powalczy Proch z Mazovią II. Ważne rozstrzygnięcia mogą zapaść w pojedynkach między Warką, a Perlą, Jodłą a Pilicą Białobrzegi oraz Żyrardowianki z Promną.

W 29 kolejce Podlasie Sokołów Podlaski zagra na wyjeździe 3 czerwca br. (środa) o godz. 20.00 ze Zniczem II Pruszków.
PODLASIE SOKOŁÓW PODLASKI - ENERGIA KOZIENICE 2:1 (0:0).
Bramki strzelali: Cezary Bujalski w 75 minucie, Yevhen Pylypchuk w 89 minucie dla Podlasia oraz Kacper Gieleciński w 50 minucie dla Energii.

Skład Podlasia
Jakub Bieliński – Oliwier Jurczak, Michał Panufnik, Paweł Łydkowski, Michał Markiewicz (84’ Kacper Komycz) – Bartosz Nowak (84’ Maciej Stefaniuk), Dominik Barciak (80’ Hubert Fabisiak), Krzysztof Kozaczuk (88’ Łukasz Skwarek), Yarosłav Shakh (67’ Tomsz Nieścieruk) – Cezary Bujalski (84’ Stanisław Turowicz), Yevhen Pylypchuk (90’ + 2’ Wiktor Sawicki) .
Żółte kartki : Markiewicz, Bujalski (Podlasie) – Nowak,Rawski, Czerwiński, Grot, Walasek, Gajownik, Pieniążek (trener)

Wyniki 28 kolejki
Promyk Nowa Sucha – Jodła Jedlnia – Letnisko 2 : 4
Drogowiec Jedlińsk – Pilica Białobrzegi 1 : 1
LKS Chlebnia – Józefovia Józefów 1 : 4
Podlasie Sokołów Podlaski – Energia Kozienice 2 : 1
LKS Promna – Znicz II Pruszków 0 : 3
Mazovia II Mińsk Mazowiecki – Żyrardowianka Żyrardów 6 : 1
Perła Złotokłos – Proch Pionki 1 : 2
Tygrys Huta Mińska – KS Warka 2 : 0
Lp Nazwa drużyny Mecze Punkty Bramki

  1. Podlasie Sokołów Podlaski 28 67 83 - 25
  2. Energia Kozienice 28 64 71 - 28
  3. Znicz II Pruszków 28 58 70 - 32
  4. Józefovia Józefów 28 56 75 - 48
  5. Tygrys Huta Mińska 28 48 70 - 37
  6. Żyrardowianka Żyrardów 28 45 50 - 55
  7. LKS Chlebnia 28 43 51 - 45
  8. Perła Złotokłos 28 35 42 - 53
  9. Drogowiec Jedlińsk 28 33 39 - 52
  10. Proch Pionki 28 29 42 - 55
  11. Mazovia II Mińsk Mazowiecki 28 28 48 - 70
  12. Pilica Białobrzegi 28 28 36 - 60
  13. KS Warka 28 27 38 - 63
  14. Jodła Jedlnia - Letnisko 28 27 40 - 61
  15. LKS Promna 28 25 45 - 73
  16. Promyk Nowa Sucha 28 18 49 - 92

Juliusz Nowicki