Józefovia pokonana.

26th May 2026

Piłkarze Podlasia rewanżową rundę rozgrywek Decathlon V ligi grupy drugiej przemierzają niczym szybka kolej TGV. W minioną sobotę wygrali 11 mecz wiosną (remis tylko z Drogowcem) i są już tylko mały kroczek od upragnionego awansu do IV ligi. Spotkanie rozpoczęło się od ataków miejscowych, którzy już w 2 minucie  mogli otworzyć rezultat spotkania, jednak uderzenie z rzutu wolnego było niecelne. W odpowiedzi goście dwukrotnie zagrozili bramce Jakuba Bilińskiego za sprawą Tymoteusza Bernharda. W 20 minucie po akcji lewą strona boiska, Yaroslav Shakh zdecydował się na strzał, ale bramkarz Józefovii Paweł Błesznowski odbił jeszcze  futbolówkę, tak niefortunnie że spadła pod nogi Shakha, który skierował ją do pustej bramki. W 33 minucie sporo szczęścia mieli przyjezdni i tylko nieskuteczność graczy Podlasia uchroniła ich od straty gola. Pięć minut później walczący goście mieli doskonałą okazję na wyrównanie, ale będący w dobrej sytuacji Paweł Giel posłał piłkę obok bramki. W 41 minucie gospodarze podwyższyli rezultat, po podaniu z głębi pola, uderzeniem po długim roku popisał się Yevhen Pylypchuk. 
Po zmianie stron sokołowianie nie zwalniali tempa i nadal atakowali Bliscy gola byli Pavlo Paduk i Paweł Łydkowski, ale najpierw golkiper Józefovii wybronił strzał, a następnie futbolówka minimalnie minęła słupki bramki Józefovii. Wreszcie w 66 minucie wprowadzony zaledwie 6 minut wcześniej Cezary Bujalski po ładnej kombinacyjnej akcji całego zespołu po raz trzeci zmusił do kapitulacji bramkarza z Józefowa. W 72 minucie najlepszy wiosną snajper Podlasia, Pavlo Paduk wyłożył piłkę Yevhenowi Pylypchukowi, ale piłka poszybowała nad poprzeczką po uderzeniu tego ostatniego. Ciekawie było w samej końcówce meczu. W 89 minucie arbiter spotkania, Bernard Kostrubiec dopatrzył się faulu defensora miejscowych i podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Adam Sawka. W 4 minucie doliczonego czasu gry zakotłowało się pod bramką przyjezdnych. Najpierw strzał Pavlo Paduka wybronił bramkarz gości, Paweł Błasznowski, podobnie jak też dobitkę z bliska Tomasza Nieścieruka, ale w drugim przypadku zrobił to tak niefortunnie że futbolówka wtoczyła się do siatki. 
Do zakończenia rozgrywek pozostało już tylko 3 kolejki i podopiecznym Tomasza Janczarka do pełni szczęścia brakuje tylko 1 punktu. Najbliższa okazja do otwierania szampanów nadarzy się już w najbliższy weekend, kiedy to Podlasie na własnym boisku podejmie pewnego już awansu lidera tabeli - Energię Kozienice.
V liga. Energia świętuje awans. Ścisk w dole tabeli. 
27 kolejka Decathlon V ligi grupa druga przyniosła pierwsze rozstrzygnięcia. Awans do IV ligi wywalczyła Energia Kozienice, która co prawda na 3 kolejki przed końcem ma 9 punktów przewagi nad trzecim Zniczem II Pruszków, ale o jej sukcesie zadecydował korzystniejszy bilans w  bezpośrednich meczach między zainteresowanymi drużynami. Najprawdopodobniej już za tydzień poznamy kolejnego beniaminka IV ligi, bowiem Podlasie Sokołów Podlaski potrzebuje już tylko jednego punktu. Interesująco robi się też na dole tabeli, gdzie trwa pasjonujący wyścig o uniknięcie degradacji. 
Lider tabeli bardzo długo męczył się z lokalnym rywalem LKS Promna. Goście już w 12 minucie wyszli na prowadzenie  po rzucie karnym. Kozieniczanie praktycznie przez cały mecz nie mogli znaleźć sposobu na rywali, którzy walczą o utrzymanie się w lidze. Dopiero w 89 minucie do wyrównania doprowadził Bartłomiej Książek, a chwilę później zwycięskiego gola na 2:1 strzelił były zawodnik Promnej - Wojciech Gajownik. Po ostatnim gwizdku arbitra wylały się szampany, bowiem Energia po kilku latach wraca na czwartoligowe salony. Szampany mogą też mrozić w Sokołowie Podlaskim. gdzie miejscowe Podlasie w 100% wykonało plan. Podopieczni Tomasza Janczarka pozbawili złudzeń walczącą jeszcze o awans  Józefovię Józefów wygrywając 4:1. Gospodarze praktycznie cały mecz mieli pod kontrolą i byli zespołem zdecydowanie lepszym.  
Teoretycznie szansę na awans mają rezerwy Znicza Pruszków, ale takie rozstrzygnięcie możliwe jest tylko przy splocie nieoczekiwanych wydarzeń i wyników w innych meczach. W miniony weekend pruszkowianie udzielili surowej lekcji rezerwom Mazovii rozbijając rywali 6:1. Po blamażu z Tygrysem przed tygodniem w pełni zrehabilitowali się gracze Żyrardowianki Żyrardów, pokonując 3:1 grającą ostatnio radosny futbol Perłę Złotokłos.

Wreszcie komplet punktów wywalczyła KS Warka, która nie dała żadnych szans Promykowi Nowa Sucha zwyciężając 3:0. Punkty te pozwalają piwoszom dalej wierzyć w skuteczną walkę o uniknięcie degradacji, natomiast rywale z Nowej Suchej mają już tylko mocno ograniczone teoretyczne szanse na przedłużenie ligowego bytu. Nie poddaje się Pilica Białobrzegi, która po słabym występie przed tygodniem tym razem przed własną publicznością pokonała 2:0 solidną w tym sezonie LKS Chlebnię. Miejscowi już w 13 minucie prowadzili dwoma golami i przewagę utrzymali już do końca meczu. 
Powody do radości mają też sympatycy Prochu Pionki. Ich pupile w meczu pełnym zaangażowania i walki zwyciężyli 1:0 Tygrysa Huta Mińska. Podopieczni Roberta Rogali swoja postawą pokazali, że do ostatniej kolejki będą bronić się przed degradacją z V ligi. Humory też nieco poprawiły się w Jedlni Letnisko, gdzie po niezłej jesiennej rundzie, osłabiona kontuzjami miejscowa Jodła dopisała pierwszy komplet punktów tej wiosny w konfrontacji z lokalnym rywalem Drogowcem Jedlińsk. Wygrana 3:0 ani przez moment nie podlegała dyskusji. Punkty te pozwolą beniaminkowi włączyć się do zażartej walki o utrzymanie.
Za tydzień szlagierowo zapowiada się przede wszystkim konfrontacja Podlasia z Energią. Wpływ na ostateczny układ w dolnych rejonach tabeli powinny mieć mecze Drogowca z Pilicą, Promyka z Jodłą oraz Mazovii II z Żyrardowianką, LKS Promnej ze Zniczem II, Perły z Prochem i Tygrysa z KS Warka.
PODLASIE SOKOŁÓW PODLASKI - JÓZEFOVIA JÓZEFÓW 4:1 (2:0)
Bramki strzelali: Yaroslaw Shakh w 20 minucie, Yevhen Pylypchuk w 41 minucie, Cezary Bujalski w 66 minucie i Paweł Błesznowski (gol samobójczy) w 90 + 4 minucie dla Podlasia oraz Adam Sawka w 89 minucie z rzutu karnego dla Józefovii.

Skład Podlasia
Jakub Bieliński – Oliwier Jurczak ( 89’ Wiktor Sawicki ) , Michał Panufnik , Paweł Łydkowski , Michał Markiewicz ( 85’ Łukasz Skwarek ) – Bartosz Nowak ( 68’ Maciej Stefaniuk ), Dominik Barciak ( 76’ Hubert Fabisiak ), Krzysztof Kozaczuk ( 75’ Tomasz Nieścieruk ), Yaroslav Shakh ( 60’ Cezary Bujalski ) – Pavlo Paduk ,  Yevhen Pylypchuk ( 76’ Stanisław Turowicz )
Żółta kartka : Stefaniuk ( Podlasie )
W 28 kolejce Podlasie podejmuje 30 maja br. ( sobota ) o godz. 14.00 Energie Kozienice.

Wyniki 27 kolejki
Podlasie Sokołów Podlaski – Józefovia Józefów 4 : 1
KS Warka – Promyk Nowa Sucha 3 : 0
Proch Pionki – Tygrys Huta Mińska 1 : 0
Żyrardowianka Żyrardów – Perła Złotokłos 3 : 1
Znicz II Pruszków – Mazovia II Mińsk Mazowiecki 6 : 1
Energia Kozienice – LKS Promna 2 : 1
Pilica Białobrzegi – LKS Chlebnia 2 : 0
Jodła Jedlnia - Letnisko – Drogowiec Jedlińsk 3 : 0

Lp Nazwa drużyny Mecze Punkty Bramki

  1. Energia Kozienice 27 64 70 - 26
  2. Podlasie Sokołów Podlaski 27 64 81 - 24
  3. Znicz II Pruszków 27 55 67 - 32
  4. Józefovia Józefów 27 53 71 - 47
  5. Tygrys Huta Mińska 27 45 68 - 37
  6. Żyrardowianka Żyrardów 27 45 49 - 49
  7. LKS Chlebnia 27 43 50 - 41
  8. Perła Złotokłos 27 35 41 - 51
  9. Drogowiec Jedlińsk 27 32 38 - 51
  10. KS Warka 27 27 38 - 61
  11. Pilica Białobrzegi 27 27 35 - 59
  12. Proch Pionki 27 26 40 - 54
  13. LKS Promna 27 25 45 - 70
  14. Mazovia II Mińsk Mazowiecki 27 25 42 - 69
  15. Jodła Jedlnia - Letnisko 27 24 36 - 50
  16. Promyk Nowa Sucha 27 18 47 - 88

Juliusz Nowicki