Niedosyt Podlasia. Karny na wagę punktu.

19th Oct 2026

W meczu 12 kolejki, Podlasie Sokołów Podlaski podejmowało Victorię Sulejówek i było zdecydowanym faworytem tego spotkania. Goście przegrali ostatnie pięć meczów z rzędu i zajmowali 17 miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 5 punktów. Nic dziwnego, że od pierwszej minuty zaatakowali miejscowi. W 3 minucie trzykrotnie zagrozili bramce goście, najpierw po rzucie wolnym, rzucie rożnym i wrzucie z autu. Pięć minut później, aktywny Cezary Bujalski silnie uderzył nad poprzeczką. W 17 minucie kolejne dwa rzuty rożne nie przyniosły skutki. Za chwilę strzałem próbował zaskoczyć rywali Yevhen Pylypchuk, niestety niecelnie.  Przyjezdni próbowali się odgryzać kontratakami, a najbliżej szczęścia był lllia Zaporozhchenko. W 40 minucie, po dośrodkowaniu Cezarego Bujalskiego w dogodnej sytuacji znalazł się  Oliwier Gołębiewski, ale futbolówka minimalnie przeleciała obok słupka. Tuż przed przerwą próbował jeszcze Pavlo Paduk, ale jego strzał wybronił na rzut rożny golkiper Victorii Igor Ostrowski.

Obraz gry po przerwie niewiele się zmienił. Nadal stroną posiadająco inicjatywę byli sokołowianie. Kolejno na bramkę rywali uderzali Cezary Bujalski, Pavlo Paduk i Yevhen Pylypchuk, ale piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do siatki. Na domiar złego w 71 minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Jakuba Zborowskiego, piłkę w polu karnym przejął Jan Dźwigała i sprytnym strzałem skierował piłkę do bramki.  Konsternacja na boisku i trybunach. Po 430 minutach bez straty gola, Jakub Bieliński został pokonany. Na szczęście gracze Podlasia nie załamali się i konsekwentnie dążyli do wyrównania. W 74 minucie ponownie Cezary Bujalski próbował szczęścia, bez powodzenia. W 82 minucie Yevhen Pylypchuk także nie zdołał pokonać dobrze spisującego się w bramce gości Igora Ostrowskiego. Wreszcie w doliczonym czasie gry, szarżującego w polu karnym Cezarego Bujalskiego sfaulował asystent jedynej bramki  w tym meczu, Jakub Zborowski i arbiter Patryk Górak bez wahania wskazał na punkt jedenastu metrów. Pewnym egzekutorem karnego okazał się Yevhen Pylypchuk, ratując tym samym jeden punkt i przedłużając serię Podlasia bez porażki. Szkoda straconych punktów, bo przy innych rezultatach tej kolejki rozgrywek IV ligi była szansa wskoczyć na fotel lidera. Z drugiej strony niewiele też brakowało, aby podopieczni Tomasza Janczarka doznali sensacyjnej porażki, ale dzięki determinacji i zaangażowaniu wyszarpali ważny punkt.

IV LIGA. Sypnęło niespodziankami. Potknięcia faworytów.
Do dużej niespodzianki doszło w stolicy, gdzie w małych derbach Talent pokonał 3:2 faworyta rozgrywek i dotychczasowego lidera - Hutnika Warszawa. Było to ciekawe i zażarte spotkanie, w którym gospodarze trzy razy wychodzili na prowadzenie i jak się okazało za trzeci cios był decydujący. Duży wkład w tą wygraną miał doświadczony Michał Kopczyński, autor dwóch bramek dla Talentu. Hutnik wizytę na stadionie na Targówku nie będzie miło wspominał, bowiem w minioną środę przegrał karnymi w okręgowym Pucharze Polski z rezerwami tego klubu. Trudne chwile w ostatnim okresie przeżywa lider tabeli KS Piaseczno. O ile jeszcze KS jest skuteczny na własnym boisku, to zupełnie zawodzi w gościach. Słabość jeszcze niedawnego przodownika tabeli wykorzystała Broń Radom zwyciężając 2:0. Radomianie jak podkreślają bezpośredni obserwatorzy rozegrali najlepsze spotkanie w tym sezonie i zasłużenie zgarnęli 3 punkty. Ze zmiennymi nastrojami opuszczali stadion przy ul. Lipowej sympatycy Podlasia Sokołów Podlaski. Ich pupile zaledwie zremisowali 1:1 z przedostatnią w tabeli Victorią Sulejówek. Apetyty były na pewno większe, ale wyrównujący gol Yevhena Pylypchuka z rzutu karnego w doliczonym czasie gry pozwolił przedłużyć sokołowianom serię meczów bez porażki. Dla gości był to pierwszy punkt po pięciu z rzędu porażkach. 
Na właściwe tory wrócił Ursus Warszawa pokonując na własnym boisku Energię Kozienice 3:0. Popularne traktorki praktycznie przez cały mecz posiadały inicjatywę pewnie zwyciężając rywali, punktowo dołączyli do czołówki ligi. Na dobre kompleks własnego boiska przełamała Makowianka Maków Mazowiecki. Tym razem o sile ofensywnej przekonała się Błonianka Błonie, która w przekroju 90 minut była tylko tłem dla miejscowych. 4:0 to chyba najmniejszy wymiar kary. Na szczególne wyróżnienie w tym meczu zasłużył Kacper Małkiewicz, autor co prawda jednego gola, ale też asystent przy trzech pozostałych bramkach. 
Systematycznie w górę tabeli pnie się Oskar Przysucha, który skromnie 1:0 wygrał w Przasnyszu z miejscowym MKS. Ekipa z Przysuchy w ostatnich czterech spotkaniach wywalczyła 10 punktów i jest na jak najlepszej drodze do czołówki. Za to miejscowi od początku zakopali się na ostatnim miejscu i nic nie wskazuje na szybką poprawę. Duże rozczarowanie przeżyli kibice Legionovii Legionowo. Ich pupile zaledwie zremisowali 0:0 z Polonią II Warszawa. Tym bardziej, że w minioną środę drużyna z Legionowa rozgromiła w meczu pucharowym rywali 6:1.  

Miłe złego początki, tak w skrócie można opisać mecz pomiędzy KS Łomianki, a Mszczonowianką Mszczonów. Gospodarze do przerwy prowadzili 1:0, ale drugą odsłonę chyba będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Po 10 minutach goście już prowadzili, a w ostatnim kwadransie dołożyli jeszcze dwa gole pewnie zwyciężając 4:1. Dla drużyny z Mszczonowa było to trzecie zwycięstwo  z rzędu. Niewiele brakowało, aby ambitnie walcząca Nadnarwianka Pułtusk po raz pierwszy w tym sezonie triumfowała na wyjeździe. W Karczewie do pełni szczęścia zabrakło im 120 sekund. Przyjezdni prowadzili już dwoma golami, ale Mazur walczył do końca i gol w doliczonym czasie gry Jana Zboiny ustalił rezultat na 2:2. 
Za tydzień 13 kolejka. Dla kogo okaże się pechowa? Oto zestaw par:  Polonia II - Podlasie, Talent - Błonianka, Oskar - Makowianka, Piaseczno - Łomianki, Energia - Legionovia, Nadnarwianka - Przasnysz, Hutnik - Ursus, Victoria - Broń, Mszczonowianka - Mazur.

PODLASIE SOKOŁÓW PODLASKI - VICTORIA SULEJÓWEK 1: 1 (0:0).
Bramkę dla Podlasia strzelił: Yevhen Pylypczuk w 90+1 z rzutu karnego, dla Victorii: Jan Dźwigała w 71 minucie. 

Skład Podlasia :
Jakub Bieliński – Oliwier Jurczak, Oliwier Gołębiewski, Paweł Łydkowski, Stanislau Krayeuski ( 86’ Michał Markiewicz ) – Cezary Bujalski, Kacper Wieczorek ( 86’ Hubert Fabisiak ) , Oleksandr Bilonozhko , Bartosz Nowak ( 70’ Leon Falecki ) - Yevhen Pylypchuk, Pavlo Paduk ( 84’ Krzysztof Kozaczuk )
Żółte kartki : Kokowski, Szulim ( drugi trener ) , Zaporozhchenko, Majchrzak ( Victoria)
W 13 kolejce Podlasie zagra na wyjeździe 24 października br. ( sobota ) o godz. 16.00 z Polonią II Warszawa.

Wyniki
Podlasie Sokołów Podlaski – Victoria Sulejówek 1 : 1
Broń Radom – MKS Piaseczno 2 : 0
KS Łomianki – Mszczonowianka Mszczonów 1 : 4
Mazur Karczew – Nadnarwianka Pułtusk 2 : 2
MKS Prszsnysz – Oskar Przysucha 0 : 1
Makowianka Maków Mazowiecki – Błonianka Błonie 4 : 0
Talent Warszawa – Hutnik Warszawa 3 : 2
Ursus Warszawa – Energia Kozienice 3 : 0
Legionovia Legionowo – Polonia II Warszawa 0 : 0

Lp Nazwa drużyny Mecze Punkty Bramki

  1. Hutnik Warszawa 12 26 29 - 17
  2. MKS Piaseczno 12 25 31 - 17
  3. Podlasie Sokołów Podlaski 12 24 26 - 10
  4. Ursus Warszawa 12 24 28 - 13
  5. Makowianka Maków Mazowiecki 12 21 21 - 10
  6. Oskar Przysucha 12 21 24 - 22
  7. Polonia II Warszawa 12 19 23 - 11
  8. Legionovia Legionowo 12 19 22 - 17
  9. Broń Radom 12 17 22 - 15
  10. Mszczonowianka Mszczonów 12 16 15 - 19
  11. Talent Warszawa 12 16 19 - 28
  12. Błonianka Błonie 12 15 15 - 18
  13. Energia Kozienice 12 15 20 - 29
  14. Mazur Karczew 12 14 21 - 22
  15. Nadnarwianka Pułtusk 12 9 13 - 26
  16. KS Łomianki 12 7 13 - 32
  17. Victoria Sulejówek 12 6 12 - 25
  18. MKS Przasnysz 12 3 10 - 23

Juliusz Nowicki