Ostatnie sparingi.
V liga. Ostatnie sparingi. Piątoligowcy gotowi na start.
Drużyny rywalizujące w Decathlon V ligi grupy II już w miniony weekend mieli rozpocząć rozgrywki rundy wiosennej. Niestety zgodnie z decyzją Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej , 16 kolejka została przełożona na weekend majowy. W związku z powyższym, drużyny rywalizujące musiały w ostatniej chwili szukać dodatkowych rozwiązań, aby nie wypaść z rytmu meczowego. Co prawda nie wszystkim to się udało, ale czasami taki krótki odpoczynek przed ligą może dać odpowiednią świeżość i tak zwany "głód" piłki.
Lider tabeli po jesiennej rundzie, Energia Kozienice tydzień przed ligą sprawdziła swoją formę w meczu o stawkę, bowiem w minioną sobotę w Orońsku odbył się zaległy z jesieni mecz finałowy Pucharu Polski na szczeblu regionu radomskiego, gdzie rywalem był czwartoligowy - Oskar Przysucha. Po zaciętym spotkaniu lepsi okazali się piłkarze z Przysuchy wygrywając 1:0. W meczu tym piłkarze obydwu zespołów obejrzeli 3 czerwone kartki, w tym dwie - gracze Oskara. Mimo porażki Kozieniczanie potwierdzili swoją niezłą dyspozycję i nadal powinni się liczyć w walce o awans do IV ligi.
Ostatnią swoją grę kontrolną rozegrali piłkarze Podlasia Sokołów Podlaski. Co prawda przegrali z IV ligowym Ursusem 3:6, ale zwłaszcza pierwsze 45 minut w wykonaniu sokołowian było bardzo udane kiedy to prowadzili 2:1. Gole dla Podlasia w tym meczu strzelili Oliwier Jurczak, Jaroslav Shakh i Michał Panufnik. Ostatni test zdali też piłkarze Józefovii Józefów, którzy wygrali 3:2 w Warszawie z Talentem. Wynik ten potwierdza w pełni aspiracje powrotu niedawnego spadkowicza z IV ligi. Powody do zadowolenia po ostatnim sparingu ma też Sergiusz Wiechowski, trener Tygrysa Huta Mińska. Jego podopieczni okazali się lepsi od wyżej notowanej Wilgi Garwolin wygrywając 4:3. Na pewno po słabszej jesieni wszyscy liczą na wiosenne przebudzenie.
Aż dwa mecze rozegrali przed ligą piłkarze Żyrardowianki Żyrardów. W pierwszym zremisowali z Milanem Milanówek 2:2, natomiast w drugim zwyciężyli Stoczniowca Płock 6:2. Szkoleniowiec Paweł Małecki w obu spotkaniach sporo rotował składem, wprowadzając do gry młodych zawodników, nawet z 2012 roku. Nie miał szczęścia Drogowiec Jedlińsk, bowiem nie odbyła się zaplanowana na weekend gra kontrolna z Orlem Wierzbica. Rywale odwołali mecz ze względu na chorobę kilku swoich zawodników. Mimo tego, ekipa z |Jedlińska z optymizmem podchodzi do czekającej ich rywalizacji ligowej. Z kolei LKS Chlebnia zdecydował się na wewnętrzną grę kontrolą między pierwszą drużyną, a zespołem rezerw. W meczu tym wynik nie był sprawą najważniejszą, a bardziej realizacja założeń taktycznych. Ponadto trenerowi Juliuszowi Kruszankinowi zależało aby nikt z zawodników nie odniósł niepożądanej kontuzji.
Identycznie postąpiła też Jodła Jedlnia Letnisko. Szkoleniowiec tego klubu, Maciej Lesisz wobec trzech kontuzji swoich podstawowych zawodników, zdecydował się tylko na gierkę wewnętrzną. Jeszcze przed ligą klub chce dopiąć przynajmniej transfer 3 zawodników, którzy godnie zastąpią kontuzjowanych kolegów. Bez większych kłopotów kończą przygotowania gracze LKS Promna. W ostatnich meczach wykazali się niezłą dyspozycję strzelecką pokonują Jedność Żabieniec 7:2 i MKS II Piaseczno 5:2. Na znacznie lepszą rundę liczą w Warce, Klub pozyskał trzech wartościowych graczy, napastnika Michała Bondarę, środkowego pomocnika, Mateusza Malkiewicza oraz wszechstronnego Mykholę Tsvyka. W ostatnim meczu KS Warka przegrała z Huraganem Wołomin1:3. Z podobnymi założeniami przystąpią do rozgrywek piłkarze Pilicy Białobrzegi. Jak zapowiada prezes tego klubu, Jacek Kacprzak trzeci spadek z rzędu byłby katastrofą dla sportowej społeczności tego miasta. W sobotę Pilica wygrała z Centrum Radom 1:0, ale zdaniem obserwatorów wynik nie odzwierciedla przebiegu meczu. Białobrzeżanie niestety razili nieskutecznością. Na prawdziwą wojnę szykują się gracze Prochu Pionki. Trener Robert Rogala wraz ze swoimi podopiecznymi stanie przed nie lada wyzwaniem, bowiem drużynę opuściło 4 podstawowych zawodników. W sobotę Proch pokonał na zakończenie okresu przygotowawczego GKS Stromiec 5:1.
Nie próżnowały też drużyny zamykające ligową tabelę. Promyk Nowa Sucha rywalizował z Okęciem Warszawa, przegrywając 0:2, natomiast Mazovia II Mińsk Mazowiecki uległa na własnym boisku Eskadrze Warszawa 4:5.
Już w najbliższy weekend wszystkie drużyny czeka pierwsza w tym roku rywalizacja ligowa. Oczywiście na pierwszy plan wysuwa się rywalizacja lidera tabeli, Energii w Białobrzegach z miejscową Pilicą. Na papierze górą powinni być kozieniczanie, ale rywalem łatwo skóry nie sprzedadzą. Podobnie też walkę zapowiada Jodła Jedlnia Letnisko, która zmierzy się z drugim w tabeli Zniczem II Pruszków. Atut boiska powinien też być sprzymierzeńcem Podlasia Sokołów Podlaski w konfrontacji z KS Warka. Zestaw par pozostałych spotkań wygląda następująco: Józefovia - Promyk, Drogowiec - Żyrardowianka, LKS Chlebnia - Proch Pionki i LKS Promna - Tygrys.