Pogrom Podlasia. W sobotę zagrają oldboye
Piłkarze Podlasia Sokołów Podlaski w spotkaniu 8 kolejki rozgromili na własnym boisku Mszczonowiankę Mszczonów. Już od pierwszych minut gospodarze przystąpili do zdecydowanych ataków, jednak bez efektów bramkowych. Goście w odpowiedzi w 8 minucie przeprowadzili groźną kontrę, ale na szczęście Jakub Bieliński zbił futbolówkę na rzut rożny po strzale Adriana Olpińskiego. W 14 minucie miała miejsce sytuacja, która miała wpływ na dalszy przebieg spotkania. Szarżującego w polu karnym Cezarego Bujalskiego bezpardonowo sfaulował Wojciech Gajownik i arbiter bez wahania pokazał na punkt jedenastu metrów i ukarał zawodnika gości czerwoną kartką. Rzut karny pewnie wykonał Michał Panufnik. W 28 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Oliwiera Jurczaka, ten sam zawodnik najwyżej skoczył do piłki i głową podwyższył prowadzenie. W 39 minucie po jednej z nielicznych akcji przyjezdnych w sytuacji sam na sam znalazł się Bartłomiej Nowak, ale na szczęście ofiarnie interweniujący defensorzy Podlasia zablokowali strzał rywala. W 41 minucie Oleksandr Bilonozhko idealnie wyłożył piłkę Leonowi Faleckiemu, który precyzyjnym uderzeniem podwyższył na 3:0.
Wysokie prowadzenie po 45 minutach nie zadowoliło gospodarzy, którzy z dużym zaangażowaniem weszli w drugą odsłonę. Już w 53 minucie rozgrywający niezły spotkanie Yevhen Pylypchuk po indywidualnej akcji pokonał golkipera gości. Pięć minut później Pylypchuk dograł do Pavlo Paduka, który dopełnił tylko formalności. W 70 minucie Ukrainiec idealnie został obsłużony przez Franciszka Fabiszewskiego i kolejnym golem ustalił rezultat spotkania. Wynik mógłby być jeszcze wyższy, gdyby w 82 minucie sytuację sam na sam wykorzystał Yaroslav Shakh. Schodzących po ostatnim gwizdku piłkarzy Podlasia kibice pożegnali gromkimi brawami. Podopieczni Tomasza Janczarka swoją postawą potwierdzają, że z roli debiutantów ligowych prezentują się najlepiej i na stałe chcą należeć do czołówki.
A już w przyszłą sobotę na stadionie przy ulicy Lipowej zaprezentują się oldboye Podlasia i Pogoni Siedlce. Będzie to podsumowanie jubileuszu 90 - lecia powstania klubu, a zarazem też do wspomnień i uhonorowania ludzi związanych z Podlasiem. Rozegrany też zostanie Memoriał im. Zbigniewa Seroczyńskiego, w którym rywalizowali będą najmłodsi adepci futbolu.
IV liga. Równy krok liderów. Przebudzenie Przasnysza.
Za nami 8 kolejka rozgrywek IV ligi mazowieckiej. Podobnie jak przed tygodniem, drużyny prowadzące w tabeli nie zawiodły swoich sympatyków i solidarnie wygrały swoje mecze.
Przodownik tabeli, KS Piaseczno nie miał zbyt trudnego zadania, bowiem podejmował na własnym boisku beniaminka - Nadnarwiankę Pułtusk. Goście jeszcze w tym sezonie nie wygrali meczu i nie inaczej było w minioną sobotę. Miejscowi praktycznie przez cały mecz posiadali inicjatywę i pewnie zwyciężyli 3:0. Bardziej wyrównane spotkanie stoczył wicelider, Hutnik Warszawa w Łomiankach z miejscowym KS. Przez dłuższy czas gospodarze byli równorzędnym rywalem, ale nie potrafili dotrzymać kroku warszawianom i przegrali 0:2. Nie wiadomo jakby potoczyły się losy spotkania, gdyby w 10 minucie Kewin Przygoda wykorzystał rzut karny dla Łomianek. Goście dwukrotnie za sprawą Arkadiusza Gajewskiego zapewnili sobie kolejny komplet punktów. Tuż za podium plasuje się Podlasie Sokołów Podlaski. Po pechowym remisie z Talentem, tym razem sokołowianie wykorzystali atut własnego boiska i rozgromili Mszczonowiankę Mszczonów 6:0. Wpływ na ostateczny wynik na pewno miała czerwona kartką jaką obejrzał już w 14 minucie zawodnik Mszczonowianki, co nie umniejsza jednak skuteczności sokołowian.
Zajmujący miejsca w czołówce tabeli, Legionovia Legionowo i Ursus musiały się mierzyć się z rywalami na wyjeździe, odpowiednio z Makowianką Maków Mazowiecki i Talentem Warszawa. W stolicy ton grze nadawali goście, którzy do przerwy zapewnili sobie dwubramkowe prowadzenie. Chwilę później po raz drugi w tym meczu na listę strzelców wpisał się Artur Rawa zapewniając swojej drużynie trzybramkową zaliczkę. Gdyby nie gol samobójczy, miejscowi nie mieliby żadnych argumentów w tym spotkaniu. Rezultat 1:3 najdobitniej odzwierciedla przebieg gry. Z kolei w Makowie to częściej przy piłce byli gospodarze, ale swojej przewagi nad Legionovią nie potrafili udokumentować strzeleniem choćby o jednego gola więcej i pojedynek zakończył się remisem 0:0. Makowianka nie może przełamać się na własnym boisku, gdzie jeszcze nie odniosła ani razu zwycięstwa i zanotowała same remisy. W sobotę nie zdołali nawet pokonać rywali z rzutu karnego.
Niezły futbol obejrzeli sympatycy w Sulejówku, gdzie miejscowa Victoria mierzyła się z Oskarem Przysucha. Obydwa zespoły nie mają raczej większych problemów ze stwarzaniem sytuacji bramkowym i nic dziwnego, że podobnie było i teraz. Już do przerwy ekipa Oskara zaskoczyła dwukrotnie obronę miejscowych. Victoria zdołała odpowiedzieć honorowym trafieniem i goście wygrali 2:1. Wreszcie zwycięstwa u siebie doczekali się kibice Broni Radom. Ich pupile wygrali z nieobliczalną Błonianką Błonie 1:0.
Wygraną gości 2:3 zakończyła się konfrontacja Mazura Karczew z Energią Kozienice. Obydwa zespoły w tym meczu stworzyły po kilka dogodnych sytuacji podbramkowych i nie zawodziła też skuteczność. W pierwszych 45 minutach kozieniczanie strzelili dwa gole w 9 minut. Odpowiedź Mazura nastąpiła w drugiej odsłonie, gdzie również w odstępie 9 minut, Antek Ślazewicz doprowadził do remisu. Decydujący cios zadali kozieniczanie, którzy odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo. Swoich aspiracji nie potwierdziły rezerwy Polonii Warszawa, które dość niespodziewanie przegrały na wyjeździe z MKS Przasnysz 4:3. Już do przerwy gospodarze mimo, że pierwsi stracili gola, objęli prowadzenie. Kiedy na początku drugiej odsłony "Czarne Koszule" strzeliły dwie bramki wydawało się, że gospodarze poniosą 8 porażkę z rzędu. Jednak ambitna postawa i duże zaangażowanie graczy MKS zostało nagrodzone kolejnymi golami. Decydujące trafienie było autorstwem Nazara Rusiaka w 89 minucie i zapewniło im pierwsze zwycięstwo w sezonie dzięki któremu przasnyszanie oddali palmę czerwonej latarni tabeli.
Za tydzień miniemy półmetek jesiennej rundy rozgrywek. Zestaw par wyglądał będzie następująco: Ursus - Podlasie, Legionovia - Talent, Polonia II - Makowianka, Energia - Przasnysz, Hutnik - Mazur, Błonianka - Łomianki, Oskar - Broń, Nadnarwianka - Victoria, Mszczonowianka - Piaseczno.
PODLASIE SOKOŁÓW PODLASKI - MSZCZONOWIANKA MSZCZONÓW 6:0 (3:0)
Bramki strzelili: Michał Panufnik w 17 minucie z rzutu karnego i 28 minucie, Leon Falecki w 41 minucie, Yewhen Pylypchuk w 53 i 70 minucie, Pavola Paduk w 57 minucie.
Skład Podlasia :
Jakub Bieliński – Oliwier Jurczak , Oliwier Gołębiewski ,Michał Panufnik , Stanislau Krayeuski ( 70’ Maciej Stefaniuk ) – Cezary Bujalski ( 31’ Bartosz Nowak ) , Leon Falecki ( 65’ Franciszek Fabiszewski ) , Kacper Wieczorek ( 74’ Hubert Fabisiak ) , Oleksandr Bilonozhko ( 74’ Krzysztof Kozaczuk ) – Pavlo Paduk ( 77’ Paweł Piotrowski ) , Yevhen Pylypchuk ( 77’ Yaroslav Shakh )
Żółte kartki : Przybył , Pieniążek ( trener ) , Łukasik ( Mszczonowianka )
Czerwona kartka : Gajownik ( Mszczonowianka )
W 9 kolejce Podlasie zagra na wyjeździe 27 września br. ( niedziela ) o godz. 16.00 z Ursusem Warszawa.
Wyniki 8 kolejki
Podlasie Sokołów Podlaski – Mszczonowianka Mszczonów 6 : 0
MKS Piaseczno – Nanarwianka Pułtusk 3 : 0
Victoria Sulejówek – Oskar Przysucha 1 : 2
Broń Radom – Błonianka Błonie 1 : 0
KS łomianki – Hutnik Warszawa 0 : 2
Mazur Karczew – Energia Kozienice 2 : 3
MKS Przasnysz – Polonia II Warszawa 4 : 3
Makowianka Maków Mazowiecki – Legionovia Legionowo 0 : 0
Talent Warszawa – Ursus Warszawa 1 : 3
Lp Nazwa drużyny Mecze Punkty Bramki
- MKS Piaseczno 8 19 24 - 13
- Hutnik Warszawa 8 19 18 - 10
- Ursus Warszawa 8 17 20 - 9
- Podlasie Sokołów Podlaski 8 16 23 - 9
- Legionovia Legionowo 8 15 19 - 12
- Energia Kozienice 8 12 17 - 19
- Mazur Karczew 8 12 12 - 9
- Polonia II Warszawa 8 12 14 - 9
- Makowianka Maków Mazowiecki 8 11 11 - 8
- Oskar Przysucha 8 11 13 - 16
- Broń Radom 8 10 15 - 11
- Błonianka Błonie 8 10 8 - 10
- Talent Warszawa 8 10 14 - 18
- Mszczonowianka Mszczonów 8 7 8 - 14
- KS Łomianki 8 6 8 - 21
- Victoria Sulejówek 8 5 11 - 16
- MKS Przasnysz 8 3 8 - 23
- Nadnarwianka Pułtusk 8 2 4 - 20
Juliusz Nowicki