Udany start Podlasia. Uhonorowali Marcina Siedleckiego.

23rd Mar 2026   Juliusz Nowicki

Powody do zadowolenia mieli kibice Podlasia opuszczający stadion po meczu swoich pupili z KS Warka. Pewna i wysoka wygrana gospodarzy na inaugurację wiosennej rundy rozgrywek potwierdza tylko aspiracje sokołowian do walki o najwyższe cele. Radości nie ukrywał też pełniący od 7 lat funkcję prezesa, Tomasz Seroczyński, który został niedawno wybrany na kolejną kadencję. Przed meczem odbyła się bardzo miła uroczystość. Władze klubu podziękowały Marcinowi Siedleckiemu, który po 22 latach czynnej kariery piłkarskiej zdecydował o zakończeniu kariery. Piłkarz ten swoją przygodę z sokołowskim futbolem rozpoczął w 2003 roku w OSIR Sokołów Podlaski u trenera Zbigniewa Kowalczyka. Od 2007 do dzisiaj występował w pierwszym zespole Podlasia, z jedną półroczną przerwą na grę w Mazovii Mińsk Mazowiecki. Co ciekawe wtedy szkoleniowcem Mazovii był Andrzej Sieradzki obecny opiekun sobotniego rywala, KS Warka.
Sam mecz rozpoczął się idealnie dla miejscowych. Już w 4 minucie Yevhen Pylypchuk zdecydował się na strzał z pola karnego i piłka zatrzepotała w siatce gości. Kiedy wydawało się, że kolejne gole są kwestią czasu, w poczynania pilkarzy Podlasia wdarł się niespodziewanie chaos, co skutkowało niedokładnością przy konstruowaniu akcji ofensywnych. To niezdecydowanie gospodarzy próbowali wykorzystać gracze KS Warka, ale na szczęście dwukrotnie dobrze interweniował bramkarz Jakub Bieliński. Na szczęście na drugą połowę z zupełnie innym nastawieniem wyszli podopieczni Tomasza Janczarka. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 58 minucie, debiutujący w meczu ligowym w zespole Podlasia, Pavlo Paduk w sytuacji sam na sam z bramkarzem Warki, precyzyjnym uderzeniem podwyższył rezultat. W dalszej części gry nadal przeważali gospodarze, ale w decydujących momentach brakowało precyzji. Od 60 minuty gry, szkoleniowiec Podlasia zaczął dokonywać zmian. Kibice mogli więc zobaczyć też nowe nabytki w drużynie. Na placu gry pojawili się m.in. Paweł Łydkowski, ostatnio Mławianka, Marcin Stefanik z rezerw Pogoni Siedlce oraz Stanisław Turowiec z Józefovii. Czwartym nowym zawodnikiem jest wspomniany już Pavlo Paduk, autor drugiego gola dla miejscowych. I to chyba były zawodnik GKS Bełchatów, pozostawił po sobie najlepsze wrażenie. Rezultat spotkania ustalił wprowadzony wcześniej Cezary Bujalski w 82 minucie, kiedy w sytuacji sam na sam, strzałem po długim rogu, po raz trzeci został pokonany bramkarz gości Krystian Cwyla. Cieszy zwycięstwo, cieszy postawa drużyny zwłaszcza w drugiej odsłonie, a dwa strzelone gole w tej części gry to najniższy wymiar kary dla gości. Za tydzień przed zespołem Podlasia trudny sprawdzian, bowiem zmierzą się na wyjeździe z jednym z bezpośrednich rywali w walce o awans - Tygrysem Huta Mińska.
V Liga. Lider zgubił punkty. Udane inauguracje Podlasia i Tygrysa.
Sympatycy futbolu wreszcie doczekali się inauguracji wiosennej rundy rozgrywek, która miała rozpocząć się przed tygodniem, ale Mazowiecki Związek Piłki Nożnej ze względu na przedłużającą się zimę, 16 kolejkę przełożył na termin majowy. Dzięki temu inauguracja Decathlon V ligi grupy drugiej odbyła się w prawdziwie wiosennych warunkach.
Lider tabeli, Energia Kozienice zmierzyła się na wyjeździe z Pilicą Białobrzegi. Miejsca obu drużyn w tabeli sugerowały w tym spotkaniu, że zdecydowanym faworytem będą przyjezdni. Jednak białobrzeżanie poczynili bardzo solidne wzmocnienia, aby uniknąć trzeciej z rzędu degradacji. Obok transferów zawodników, prezes Jacek Kacprzak wzmocnił sztab szkoleniowy. Do trenera Sylwestra Sokoła dołączył w roli asystenta Marcin Rosłaniec, były czołowy gracz Radomiaka. Sam mecz był dość wyrównany, a bliżsi wygranej byli kozieniczanie. W 84 minucie Przemysław Ostrowski z rzutu karnego wyprowadził kozieniczan na prowadzenie. Ambitnie walczącą Pilica wyrównała w 2 minucie doliczonego czasu gry. Ostatecznie remis 1:1 cieszy chyba tylko Pilicę. Trudną przeprawę miał także Znicz II Pruszków. Rywal Jodła Jedlnia Letnisko postawiła trudne warunki przeciwnikowi. O zwycięstwie 1:0 pruszkowian zadecydowała jedna skuteczna akcja na początku drugiej połowy. Szkoda dla miejscowych, bo z przebiegu gry remis byłbym sprawiedliwym rezultatem.
Spore powody do zadowolenia mają sympatycy Podlasia Sokołów Podlaski i Tygrysa Huta Mińska. Podopieczni Tomasza Janczarka w konfrontacji z KS Warka ani przez moment nie czuli zagrożenia i pewnie zwyciężyli 3:0. Trzy strzelone gole, a przede wszystkim dobra gra zwłaszcza w drugiej połowie napawa sporym optymizmem. Na piątkę spisał się także Tygrys. Na trudnym terenie w Promnej zwyciężył 5:2 miejscowy LKS. Wynik cieszy, bowiem gospodarze już w pierwszej minucie wyszli na prowadzenie. Podopieczni Sergiusza Wiechowskiego nie podłamali się stratą gola i swoją konsekwencją odnieśli ważny triumf.
Chwilę grozy przeżywała także Józefovia Józefów w rywalizacji z Promykiem Nowa Sucha. Pierwsi trafili gospodarze, jednak goście znani z ofensywnej gry, nie dość że wyrównali, to jeszcze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie. Finisz jednak należał do J̌ózefovii. Dwa gole przesądziły, że 3 punkty zostały w Józefowie. Z wyniku 4:3 najbardziej zadowoleni byli kibice. Skromne ale bardzo cenne zwycięstwo 1:0 odniósł Drogowiec Jedlińsk nad Żyrardowianką Żyrardów. Mecz był wyrównany, a jedynego gola strzelił niezawodny Jakub Podsiadło w 69 minucie.
Z nadziejami na zdobycz punktową wybierał się do Chlebni Proch Pionki. Walczący o uniknięcie degradacji podopieczni Roberta Rogali przez długi czas dzielnie się bronili, jednak jeden błąd w defensywie w drugiej odsłonie meczu spowodował stratę gola i porażkę z LKS 0:1. Bez punktów zakończyły swój inauguracyjny mecz rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki. Pomimo kilku wzmocnień z pierwszego zespołu lepszą w tym meczu okazała się solidna Perła Złotokłos zwyciężając 2:1.
Za tydzień 18 kolejka. Bardzo ciekawie powinno być w Hucie Mińskiej, gdzie miejscowy Tygrys podejmie Podlasie. Nie mniej interesująco powinno być w Kozienicach, gdzie lider zmierzy się z Józefovią. Z kolei w Pruszkowie Pilica spróbuję potwierdzić swoją dyspozycję w konfrontacji z rezerwami Znicza.
PODLASIE SOKOŁÓW PODLASKI - KS WARKA 3:0 (1:0).
Bramki dla Podlasia strzelali: Yevhen Pylypchuk w 4 min., Pavlo Paduk w 58 min , Cezary Bujalski w 82 min.
Skład Podlasia:
Jakub Bieliński – Oliwier Jurczak , Michał Panufnik , Dominik Barciak ( 60’ Paweł Łydkowski ) , Michał Markiewicz ( 75’ Kacper Komycz ) – Bartosz Nowak ( 66’ Maciej Stefaniuk ), Krzysztof Kozaczuk ( 64’ Tomasz Nieścieruk )
, Yevhen Pylypchuk ( 81’ Stanisław Turowicz ) , Yaroslav Shakh ( 85’ Jakub Wojtczuk ) – Pavlo Paduk , Mateusz Omieciuch ( 61’ Cezary Bujalski )
Żółte kartki : Małkiewicz , Jasnoch ( KS Warka )
W 18 kolejce Podlasie zagra na wyjeździe 21 marca br. ( sobota ) o godz. 12.00 z Tygrysem Huta Mińska.
Wyniki XVII kolejki
Józefovia Józefów – Promyk Nowa Sucha 4 : 3
Pilica Białobrzegi – Energia Kozienice 1 : 1
Jodła Jedlnia – Letnisko – Znicz II Pruszków 0 : 1
Drogowiec Jedlińsk – Żyrardowianka Żyrardów 1 : 0
LKS Chlebnia – Proch Pionki 1 : 0
Podlasie Sokołów Podlaski – KS Warka 3 : 0
LKS Promna – Tygrys Huta Mińska 2 : 5
Mazovia II Mińsk Mazowiecki – Perła Złotokłos 1 : 2