Wyjazdowy triumf Podlasia. Kończyli w "dziesiątkę"

25th Aug 2026

Trwa dobra passa piłkarzy Podlasia w rozgrywkach czwartoligowych. Podopieczni Tomasza Janczarka wygrali drugi mecz z rzędu i awansowali na trzecie miejsce w tabeli ustępując tylko liderowi gorszym bilansem bramkowym. 
Od pierwszej minuty sokołowianie przejęli inicjatywę na boisku kreując sytuacje podbramkowe. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 7 minucie po faulu w polu karnym, Michał Panufnik pewnie wykorzystał "jedenastkę" i goście cieszyli się z prowadzenia. Kolejne minuty nie zmieniły obrazu gry, nadal przeważali przyjezdni, ale brakowało precyzji w wykańczaniu akcji. Niespodziewanie po jednej z nielicznych akcji ofensywnych gospodarzy, nie pilnowany w polu karnym obrońca MKS Karol Borowiec po dośrodkowaniu, głową skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Jakuba Bielińskiego i obydwa zespołu schodziły do szatni z rezultatem remisowym.

Podrażnieni stratą gola gracze Podlasia, od początku drugiej odsłony przystąpili  do bardziej energicznych ataków. W 62 minucie do prostopadłego podania wystartował Cezary Bujalski i w dogodnej sytuacji strzałem po długim rogu wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Pomni sytuacji z pierwszej połowy, tym razem gracze z Sokołowa poszli za ciosem i w 71 minucie po szybkiej akcji w sytuacji sam na sam Yevhen Pylypchuk podwyższył rezultat na 3:1. Kiedy wydawało się, że przyjezdnym już nic złego w tym meczu stać się nie może, w 72 minucie nieodpowiedzialnie zachował się Franciszek Fabiszewski, który po gwizdku odkopnął futbolówkę, za co obejrzał od arbitra żółtą kartkę, a że już miał jedną na swoim koncie, to w konsekwencji ukarany został czerwonym kartonikiem i Podlasie ostatnie 20 minut musiało grać w osłabieniu. W 83 minucie gospodarze strzelili kontaktowego gola. Bartosz Wójcik zdecydował się na precyzyjny strzał z 16 metrów i piłka zatrzepotała w siatce. Na szczęście  na więcej gospodarzom nie pozwoli defensorzy Podlasia i odnieśli w przekroju całego meczu w pełni zasłużone zwycięstwo. 
Teraz przed sokołowianami pracowity tydzień. Już w środę podejmą na własnym boisku Oskara Przysucha, a w przyszły weekend wyjadą do Makowa Mazowieckiego na mecz z miejscową Makowianką.

IV liga. Wyjazdowy triumf Podlasia. Hutnik nowym liderem.
Trzecia seria gier w IV lidze mazowieckiej tradycyjnie przyniosła sporo emocji i bramek. Najważniejszą informacją jest ta, że nie ma już w lidze drużyny, która odniosła komplet zwycięstw, bowiem swojego atutu boiska nie wykorzystały rezerwy Polonii Warszawa.
"Czarne Koszule" były raczej faworytem w konfrontacji z MKS Piaseczno. Goście jak do tej pory mieli na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Mecz pokazał, że wyliczenia punktowe nie są najważniejsze, a liczy się wola walki i zaangażowanie. Piaseczno już w 1 minucie objęło prowadzenie po strzale Michała Chmielewskiego, a następnie kontrolowało przebieg wydarzeń boiskowych. Po zmianie stron obydwa zespoły strzeliły po golu i to goście cieszyli się z pierwszego zwycięstwa w tym sezonie 2:1. Ciekawie też było w Ursusie, gdzie gospodarze podejmowali spadkowicza z III ligi - Broń Radom. Tutaj padł rezultat nierozstrzygnięty 2:2, choć znacznie bliżej wygranej byli goście, którzy strzelili gole w 75 i 81 minucie. Końcówka w wykonaniu popularnych "traktorków" była piorunująca, a wyrównującą  bramkę gospodarze strzelili w doliczonym czasie gry. Kolejny punkt do dorobku dopisała Makowianka Maków Mazowiecki, która już w miniony piątek  na własnym boisku podejmowała groźnego Mazura Karczew. I po raz kolejny sympatycy gospodarzy nie obejrzeli żadnego gola w wykonaniu swoich pupili i spotkanie zakończyło się 0:0. Dobrą formę prezentuje Podlasie Sokołów Podlaski.  Beniaminek po remisie na inauguracji i pewnym zwycięstwie przed tygodniem, tym razem pokonał w Przasnyszu miejscowy MKS 3:2. Praktycznie przez pełne 90 minut inicjatywa należała do przyjezdnych i odnieśli zasłużone zwycięstwo, pomimo grania przez ostatnie 20 minut w osłabieniu po czerwonej kartce dla gracza Podlasia.

Swój dorobek punktowy powiększyły drużyny mające aspiracje awansu - Hutnik Warszawa i Legionovia Legionowo. Ekipa z Bielan dość pewnie zwyciężyła innego z beniaminków Nadnarwiankę Pułtusk 2:0 i objęła prowadzenie w tabeli. Z kolei w Legionowie mecz był otwartym widowiskiem, oba zespoły stworzyły sporo sytuacji podbramkowych, ale to miejscowi byli skuteczniejsi i wygrali 4:2. Spotkania trzymało w napięciu do ostatniej minuty, kiedy to gola strzelił dla gospodarzy Jakub Karabin.

Wiele emocji towarzyszyło konfrontacji Energii Kozienice z Mszczonowianką Mszczonów. Gospodarze pomimo, że też są nowicjuszem w tej klasie rozgrywek start mieli bardzo udany. Niestety to było za mało na doświadczony zespół z Mszczonowa, który zwyciężył 4:1. Goście do przerwy dwa razy trafiali do bramki Energii, pomimo nie strzelonego nawet rzutu karnego. W drugiej połowie dołożyli kolejne dwa, a kozieniczanie zdołali jedynie odpowiedzieć jednym trafieniem. Talent Warszawa po ubiegłotygodniowym laniu w Radomiu, zdołał się podnieść psychicznie i pokazał, że na własnym boisku będzie groźny dla najlepszych. Teraz o jego możliwościach boleśnie przekonał się KS Łomianki.  Wynik 2:0 ustalony został w pierwszej części gry. W ostatnim meczu, Oskar Przysucha na własnym boisku niespodziewanie wysoko przegrał z Błonianką Błonie 0:4. Mecz ustawiła czerwona kartka jaką już w 25 minucie obejrzał zawodnik Oskara. Dla gości po dwóch porażkach było to pierwsze zwycięstwo w lidze.
Najbliższy tydzień będzie pracowity dla czwartoligowców. Już w środę 4 kolejka spotkań, a w weekend 5 seria gier. Oto zestawy par: (środa, 26 sierpnia br.) Podlasie - Oskar, Nadnarwianka - Błonianka, Mszczonowianka - Hutnik, Piaseczno - Energia, Victoria - Polonia II, Broń - Legionovia, Łomianki - Ursus, Mazur - Talent, Przasnysz - Makowianka. (sobota - niedziela, 29-30 sierpnia br.) Makowianka - Podlasie, Talent - Przasnysz, Ursus - Mazur, Legionovia - Łomianki, Polonia II - Broń, Energia - Victoria, Hutnik - Piaseczno, Błonianka - Mszczonowianka, Oskar - Nadnarwianka.
MKS PRZASNYSZ - PODLASIE SOKOŁÓW PODLASKI 2:3 (1:1)

Bramki strzelali: Karol Borowiec w 43 minucie i Bartosz Wójcik w 83 minucie dla MKS oraz  Michał Panufnik w 7 minucie z rzutu karnego, Cezary Bujalski w 62 minucie i Yewhen Pylypchuk w 71 minucie dla Podlasia.
Skład Podlasia : Jakub Bieliński – Oliwier Jurczak , Michał Panufnik , Paweł Łydkowski , Stanislav Krayeuski ( 77’ Maciej Stefaniuk ) – Franciszek Fabiszewski , Kacper Wieczorek , Oleksander Bilonozhko ( 80’ Krzysztof Kozaczuk ) , Cezary Bujalski – Pavlo Paduk ( Yevhen Pylypchuk ) , Bartosz Nowak ( 65’ Oliwier Gołębiewski )
Żółte kartki : Rutkowski ( MKS Przasnysz ) – Fabiszewski ( 2) , Nowak ( Podlasie )
Czerwona Kartka : Fabiszewski ( 2 żółte ) - Podlasie
W IV kolejce Podlasie podejmie u siebie 26 sierpnia br. o godz. 17.00 Oskara Przysucha.

Wyniki 3 kolejki
MKS Przasnysz – Podlasie Sokołów Podlaski 2 : 3
Makowianka Maków Mazowiecki – Mazur Karczew 0 : 0
Talent Warszawa – KS Łomianki 2 : 0
Ursus Warszawa – Broń Radom 2 : 2
Legionovia Legionowo – Victoria Sulejówek 2 : 4
Polonia II Warszawa – MKS Piaseczno 1 : 2
Energia Kozienice – Mszczonowianka Mszczonów 1 : 4
Hutnik Warszawa - Nadnarwiawnka Pułtusk 2 : 0
Oskar Przysucha – Błonianka Błonie 0 : 4

Lp Nazwa drużyny Mecze Punkty Bramki

  1. Hutnik Warszawa 3 7 8 – 3
  2. Legionovia Legionowo 3 7 10 - 6
  3. Podlasie Sokołów Podlaski 3 7 7 - 3
  4. Polonia II Warszawa 3 6 5 - 2
  5. Broń Radom 3 5 8 - 3
  6. Makowianka Maków Mazowiecki 3 5 5 - 1
  7. Mazur Karczew 3 5 4 - 2
  8. Ursus Warszawa 3 5 4 - 3
  9. Mszczonowianka Mszczonów 3 4 5 - 3
  10. MKS Piaseczno 3 4 6 – 7
  11. Talent Warszawa 3 4 6 - 9
  12. Energia Kozienice 3 4 4 - 6
  13. Błonianka Błonie 3 3 5 - 7
  14. KS Łomianki 3 3 2 - 7
  15. Victoria Sulejówek 3 1 5 - 8
  16. Oskar Przysucha 3 1 3 - 8
  17. Nadnarwianka Pułtusk 3 1 1 - 6
  18. MKS Przasnysz 3 0 3 - 7

Juliusz Nowicki